FANDOM


Oglądając odcinek serialu My little pony: Equestria Girls Magia filmu muszę przyznać że jest w nim ciekawe nawiązanie znanej nam kreskówki Scooby Doo. Zagadka kto kradnie rekwizyty filmowe z planu o Daring Do jest całkiem nieźle wykreowana. Kiedy jednak okazało się że to siostrzenica reżysera Cantera Zooma Juniper Montage kradnie rekwizyty by zwrócić uwagę swego wujaszka i zagrać w filmie nie był to dla mnie szok bo pierwszy odcinek z nią który obejrzałem to Magia Lustra i pomyślałem że to jakaś stara szkolna koleżanka bohaterek która ma uraz do nich i że zrobiły jej coś przed akcją w filmie Equestra Girls. Przyznam że prawie się udało Juniper zemścić i brawo... Zło zatriumfowało nad dobrem i cała szóstka łącznie z Sunset Shimmer została uwięziona przez Demoniczną wersje Juniper typu Cruella De Mon w lustrze typu innej bajki Walta Disneya Piękna i Bestia. Ale co to? Do akcji wkracza Starlight Glimmer która to stosuje metody z psychologii wyczytanej z gabinetu samego Prof. Baltazara Discorda. I tak oto zło i występek musiały ustąpić przed atomową mocą Starlight Glimmer. Ale wracając do odcinka Magia filmu to bohaterki mogły się wstawić za dziewczyną kiedy Canter Zoom kazał Ją wyprowadzić swojemu gorylowi ze studia.A Mówiąc krótko to zamiast napuszać piórka jak paw na wybiegu i wywalać w przypływie gniewu własną siostrzenice mógł znaleźć dla niej alternatywę w postaci reklamy jej ulubionych Wedlowskich pralinek z importu. Same bohaterki też nie zachowały się fer nie wstawiając się za Juniper. Oczywiście można im wybaczyć nawet one nie wiedziały o tym co czuje Juniper. Dlaczego? Bo nieogarnięta jak po nadchodzącej nocy sylwestrowej 2018 Sunset Shimmer za[pomniała zabrać kryształu dzięki któremu mogła czytać w myślach jak Ruda z X-Menów. Po mimo że Juniper jest tylko postacią z kreskówki to spostrzegam ją jak siebie w jej wieku w realnym nie narysowanym życiu. Juniper którą dobrze rozumiem i po mimo że obejrzałem Magie lustra to nadal czuje to co Ona. Mam taką nadzieję że zobaczę jeszcze jakiś epizodzik z nią i tymi pralinkami. Tak oto kończę moją recenzje.