FANDOM


[Magia Tańca zaczyna grać]
Juniper Montage: Grrr! To one! [zdenerwowana]
[Dramatyczna muzyka]
Juniper Montage: Przez nie wyleciałam z planu filmu o Dzielnej Do. A teraz... [wzdycha] Wszędzie ich pełno! I na pewno będą dziś na premierze. Założę się, że kopnie mnie zaszczyt pokazywania im ich miejsc. Grrr!
Szef: [przez krótkofalówkę] Juniper, gdzie jesteś? Potrzebujemy cię na stoisku z popcornem.
Juniper Montage: [udaje zakłócenia] O co chodzi... szefie? Nic nie słyszę... Słaby zasięg...
Juniper Montage: Gdyby nie te dziewuchy, to zagrałabym Dzielną Do i dzisiaj byłabym ważna. Byłabym gwiazdą! Masz rację. Lekka przesada.
[Magia trafia w lustro]
Juniper Montage: [zaskoczenie] Co to było? Aa!
[Juniper Montage w lustrze posyła całusa prawdziwej Juniper]
Juniper Montage: To niebywałe. Reszty nie trzeba. Coś mi mówi, że to jest wiele warte.
[czołówka]
Lektor: Magia Lustra
Sunset Shimmer: [w myślach, pisząc w dzienniku] „Droga księżniczko Twilight, dzisiaj jest uroczysta premiera filmu i dziewczyny bardzo się cieszą. Ja też powinnam, ale... jakoś nie mogę przestać myśleć o naszych nowych mocach i tej dziwnej magii, która hula po świecie. To wszystko jest trochę straszne, ale i superciekawe. Jak to działa? Jak się na to przygotować? Kiedy znów się pokaże? No, sama rozumiesz, mając duże doświadczenie w tych sprawach, może mi coś doradzisz?” Nie. Jeny...
Pinkie Pie: Co się dzieje, Sunset Shimmer?
Sunset Shimmer: Oo, no wiesz, kończą mi się kartki w dzienniku, to wszystko.
Rainbow Dash: Wyluzuj, Sun Shim.
Fluttershy: Kto to jest Sun Shim?
Rainbow Dash: To filmowy pseudonim Sunset Shimmer. [siorbie sok] Ja go wymyśliłam.
Applejack: Na kompot jabłkowy, zagrałyśmy w tym filmie małe epizody. Żadne z nas gwiazdy.
Rarity: Na razie, skarbie, na razie.
Twilight Sparkle: Coś cię gryzie i tu nie chodzi o kartki, zgadza się, Sunset?
Sunset Shimmer: [niepewnie]
Pinkie Pie: No mów, zdradź swoje troski. To na pewno poprawi ci nastrój.
Sunset Shimmer: Nie chcę wam psuć zabawy w ten ważny wieczór.
Pinkie Pie: WYDUŚ TO WRESZCIE, SUNSHIM!
Sunset Shimmer: Dobra, dobra. Chodzi o to, że nie było od dawna żadnych magicznych zjawisk.
Rarity: To coś złego? Dlaczego, wyjaśnij?.
Sunset Shimmer: Nic złego. Po prostu zamiast cieszyć się tym, że mamy spokój, ja ciągle myślę o tym, co może pójść nie tak. O złych rzeczach.
Fluttershy: Jakich na przykład?
Sunset Shimmer: Sama nie wiem. Nie powinnam się teraz w ogóle nad tym zastanawiać. Nie chcę wam psuć humoru.
Pinkie Pie: O, patrz, Twilight ci odpisała. Hej, dziewczyny, Sunset dostała Eque-SMS!
Applejack: Co w nim jest?
Sunset Shimmer: Księżniczka Twilight chce, żebym przyjechała do Equestrii.
[dźwięki fleszy wewnątrz lustra]
Juniper Montage: To tak, jakby tylko to lustro wiedziało, kim jestem naprawdę.
Szef: [chrząkanie] Popcorn się rozsypał przy koszu na śmieci.
Juniper Montage: Czy tak wygląda ktoś, kto będzie sprzątał popcorn?
Szef: Nie, tak wygląda ktoś, kto za chwileczkę będzie zwolniony.
Juniper Montage: [zdenerwowana] To jakiś koszmar. Hej, wiem, co może mnie zmotywować. Chwila z lustereczkiem.
[prośby o autograf wewnątrz lustra]
Juniper Montage: [śmiech] Od razu lepiej. [wzdycha] Chciałabym, żeby ten popcorn sam się posprzątał, a ja bym tylko patrzyła w ciebie.
[Magiczny laser z lustra]
Szef: Co? Już? Zrobione? Szybko...
Juniper Montage: Ty jesteś magiczne...
Sunset Shimmer: [wzdycha] [krzyk] Księżniczka Twilight? Czy to ty?
Starlight Glimmer: Nie, Starlight Glimmer.
Sunset Shimmer: [nerwowy śmiech] Ups. [chwieje się] Trochę dziwne uczucie po tylu latach. Starlight Glimmer, studentka Twilight, tak?
Starlight Glimmer: Aha. Prosiła, żeby ci to dać.
Sunset Shimmer: [próbuje podnieść książkę]
Starlight Glimmer: Myślała, że sama ci to wręczy, ale okazało się, że musi rozwiązać pilny problem przyjaźni. Sporo mamy takich spraw.
Sunset Shimmer: To pewnie stresujące, nie wiedzieć, kiedy znów dostanie się wezwanie. Rzucać to, co się właśnie robi... Jak ona sobie radzi?
Starlight Glimmer: Sorki, prosiła tylko, żeby dać ci dziennik.
Sunset Shimmer: [nerwowy śmiech] Jesteś pewna, że prędko się tu nie pojawi?
Starlight Glimmer: Jestem pewna.
Sunset Shimmer: No dobrze. To... na mnie już pora.
Starlight Glimmer: Słuchaj, a jak tam u was jest?
Sunset Shimmer: Całkiem inaczej. A z drugiej strony trochę podobnie. W sumie trudno to wyjaśnić.
Starlight Glimmer: Pewnie trzeba tam po prostu być, żeby to zrozumieć, ha? Ja... Czy przypadkiem...?
Sunset Shimmer: Myślisz, że księżniczka Twilight by się na to zgodziła?
Starlight Glimmer: Nie powiedziałabym, że by się na to nie zgodziła.
Sunset Shimmer: To nie jest za bardzo przekonujący argument.
Starlight Glimmer: Ona chce, żebym się jak najwięcej nauczyła o przyjaźni, a nie nauczę się zbyt wiele, siedząc samotnie w zamku.
Sunset Shimmer: Cóż, nigdy cię nie widziałam w tamtym świecie, więc myślę, że raczej nie wpadniesz na samą siebie.
Starlight Glimmer: Dziwne jest to, co powiedziałaś.
Sunset Shimmer: Tylko nie wychylaj się, nie zwracaj na siebie uwagi.
Starlight Glimmer: [parska] Nawet nie zauważysz, że tam jestem.
Sunset Shimmer: Dla moich koleżanek to może być fajna atrakcja.
Starlight Glimmer: A z drugiej strony będziesz musiała mnie zauważać, co pomoże ci się oderwać od spraw, które zaprzątają ci głowę. Tooo, zgadzasz się? To mogę iść z tobą?
Sunset Shimmer: Hmmm...
Starlight Glimmer: Co się stało?
Sunset Shimmer: Z początku jest dziwnie, ale z czasem oswoisz się. Cześć!
Starlight Glimmer: To są...?
Sunset Shimmer: Dłonie.
Starlight Glimmer: A co z moją drugą parą kopyt?
Sunset Shimmer: Stopy, to są stopy. Pamiętasz? Mówiłam, żebyś nie zwracała na siebie uwagi. Spróbuj być trochę bardziej na luzie.
Starlight Glimmer: Aach, racja. Bardziej na luzie.
Starlight Glimmer: To ty powiedziałaś, że będę atrakcją.
Juniper Montage: Lustro, sprzątnij ten popcorn. Lustro, rozkazuję ci, pozbierajże tę prażoną kukurydzę! Ach! Dlaczego ono przestało działać?
Klientka: Słuchaj, my chciałybyśmy to kupić.
Juniper Montage: Lustro, spraw, żeby ci natrętni ludzie odeszli. To tak... jakby zadziałało...
Pinkie Pie: Juniper Montage?!
Applejack: Jasny ogryzek, co ty tu robisz?
Pinkie Pie: Zaprosili cię na premierę Dzielnej Do? Uu, ale czad! Nie, dziwne, nie, to było, nie, po prostu nie. Bez urazy.
Juniper Montage: Nie zaproszono mnie na premierę. Mój wujek Canter Zoom źle się czuł z tym, że mnie zwolnił i załatwił mi... tę pracę.
Fluttershy: Pracujesz tu?
Juniper Montage: Właściwie to się obijam.
Rainbow Dash: Wiesz, gdybyś nie zrobiła tych wszystkich głupstw na planie, to świętowałabyś teraz razem z nami.
Juniper Montage: [zdenerwowana] To mógł być mój dzień! W końcu dostałabym tę rolę, gdybyście się nie wmieszały! Ja byłabym tą Dzielną Do! Wszyscy by mnie uwielbiali! Widzicie?!
[główne bohaterki zdziwione]
Applejack: Jabłko jej spadło na głowę?
Juniper Montage: Czy wy nie widzicie kto przed wami stoi?! Grr! Chcę, żebyście po prostu zniknęły i dały mi spokój!!!
[główne bohaterki krzyczą]
Juniper Montage: Hmmm, wygląda na to, że nareszcie wiem, jak się nim posługiwać.
Lustrzana Juniper Montage: [śmiech] Cześć, ja.
Sunset Shimmer: Na ich komórkach włącza się poczta.
Starlight Glimmer: Na pewno gdzieś tu są. Co miałoby się z nimi stać?
Sunset Shimmer: Mieliśmy tu kłopoty z magią, a ona nie działa tak samo jak ta w Equestrii. Mogą się wydarzyć różne okropne rzeczy. [wzdycha] Ostatnio wiele takich myśli chodzi mi po głowie. Moje przyjaciółki pewnie są bezpieczne, a ja przesadzam, ale może nie. Już sama się gubię.
Starlight Glimmer: Czy to jest ten problem, o którym chciałaś rozmawiać z księżniczką Twilight? Bo wiesz, możesz go przedyskutować ze mną. Lub oczywiście napisać o tym do Twilight. Jak wolisz.
Sunset Shimmer: Sęk w tym... Ja wiem, że dostałyśmy supermoce z jakiegoś powodu i chciałabym być przygotowana na to, co może się stać. Być może przez to żyję w napięciu i czuję się tak, jakbym na coś czekała. Zaczynam mieć obsesję i nie mogę przestać o tym myśleć.
Starlight Glimmer: Hmm, tak, to jest trudne. Jedyne, co ci mogę poradzić, to zaufaj, że wszystko się w końcu ułoży. Jeśli za dużo skupiasz się na tym, co złego może się zdarzyć, wtedy nie zauważasz różnych fajnych rzeczy dookoła.
Sunset Shimmer: Jak ta, że studentka księżniczki Twilight udziela mi teraz lekcji?
Starlight Glimmer: Tak. Na przykład.
Sunset Shimmer: Chodźmy, rozejrzyjmy się po kinie. Zaraz je spotkamy.
Rarity: Aaa, czy ktoś wie, gdzie jesteśmy i co się stało? Dziewczyny?
Pinkie Pie: Pinkie Pie zaraz to zbada. Nie, tutaj nie ma ściany. No już, pokażcie się, ściany, gdziekolwiek jesteście. Nie kumam tego miejsca. Nie ma ścian ani w ogóle niczego.
Applejack: Nie wiem, jak to się stało, ale ta wstrętna Juniper wciągnęła nas wszystkie do swojego lustra.
Twilight Sparkle: To jest jakaś dziwna pusta przestrzeń.
Fluttershy: Nie wiem jak wy, ale ja jestem spanikowana.
Rainbow Dash: Nazywasz to paniką?
Fluttershy: To taka głęboka, wsobna panika.
Pinkie Pie: Na pocieszenie mamy tu popcorn.
Fluttershy: [krzyczy]
Pinkie Pie: Mmm, słony.
Rarity: Dlaczego to się stało w dniu mojej pierwszej premiery filmowej? Akurat dziś. Och, ty okrutny losie.
Rainbow Dash: W tej chwili mamy większe problemy, Rarity.
Rarity: Prawda. Ale przyznacie, że ten jest w pierwszej piątce.
Applejack: Naprawdę nie ma stąd wyjścia?
[krzyki]
Rarity: Wielkie nieba, co to jest?!
Rainbow Dash: Migdały w polewie z czekolady?
Pinkie Pie: Pudło!
Sunset Shimmer: To Juniper Montage.
Starlight Glimmer: Nie! Czyli kto?
Sunset Shimmer: Sprawia kłopoty. Ma spinkę Fluttershy. Czekaj tu na mnie.
Juniper Montage: Sunset Shimmer, zastanawiałam się, czy przyjdziesz.
Sunset Shimmer: Szukam swoich przyjaciółek. Czy przypadkiem ich nie widziałaś?
Juniper Montage: [śmiech]
Sunset Shimmer: Gdzie one są?
Juniper Montage: Nie powiem ci.
Sunset Shimmer: Wcale nie musisz.
[retrospekcja]
Canter Zoom: Ciesz się, że załatwiłem ci tę pracę, po tym, co zrobiłaś na planie filmowym.
Juniper Montage: Ja tylko chciałam zagrać Dzielną Do. Chciałam, żeby ludzie mnie podziwiali.
Juniper Montage: Wszyscy by mnie kochali, gdyby nie wy! To wszystko przez was! Chcę, żebyście po prostu zniknęły i dały mi spokój!
[krzyki]
Sunset Shimmer: [zaskoczenie]
Juniper Montage: Co?
Sunset Shimmer: Ja wiem, że chciałabyś być lubiana, ale wierz mi, czarodziejska moc lustra tylko pogorszy twoją sytuację.
Juniper Montage: Specjalnie tak mówisz, bo chciałabyś mieć moje lustro.
Sunset Shimmer: Chcę jedynie odzyskać przyjaciółki. Proszę, Juniper. Wpakowałaś je do lustra, teraz musisz je stamtąd wyciągnąć.
Juniper Montage: A może... Wyślę cię do nich!
Sunset Shimmer: [krzyczy]
Starlight Glimmer: [zaskoczenie] Sunset!
Sunset Shimmer: Aaaaa!
Twilight Sparkle: Sunset Shimmer!
Sunset Shimmer: Och.
Pinkie Pie: Hurra! Jesteśmy wszystkie razem.
Twilight Sparkle: Zaraz, skoro jesteś tutaj, to nikt nie wie, co się z nami stało!
Fluttershy: Em, dziewczyny?
Sunset Shimmer: Starlight Glimmer wie.
Fluttershy: Ee, dziewczyny?
Rarity: Mówisz o uczennicy Twilight z Equestrii?
Pinkie Pie: Skąd miałaby wie- Ooooo.
Twilight Sparkle: Ty chyba nie... Ona nie jest...
Sunset Shimmer: Tak się składa, że zabrałam ją tu ze sobą.
Fluttershy: Dziewczyny.
Applejack: Na serio myślisz, że księżniczka Twilight zgodziłaby się na to.
Sunset Shimmer: Nikt nie powiedział, że by się na to nie zgodziła.
Fluttershy: Przepraszam, że przeszkadzam–
Rainbow Dash: Łoo, spójrzcie na nasze kryształy!
Fluttershy: [wzdycha] Właśnie to próbowałam powiedzieć.
Twilight Sparkle: Coś się zmienia. Wcześniej tego nie było.
Sunset Shimmer: Może to dlatego, że jesteśmy tu wszystkie razem?
Applejack: Czy to wyjdzie nam na dobre, czy raczej na złe?
[dźwięki magii]
Rarity: Ja stawiam na raczej to złe.
Lustrzana Juniper Montage: Nareszcie wszyscy zobaczą we mnie wielką gwiazdę.
[krzyki]
Starlight Glimmer: Dobra, najważniejsza rzecz, szybko odebrać jej to lustro.
Wyimaginowany tłum: [wyrazy podziwu]
Lustrzana Juniper Montage: Na pewno chcecie mieć ze mną zdjęcie?
Dziecko: [krzyczy]
Lustrzana Juniper Montage: [przesyła całusy]
Lustrzana Juniper Montage i Starlight Glimmer: [szarpią się]
Sunset Shimmer: O rany, lustro pęka!
Twilight Sparkle: Jeśli Starlight Glimmer nie uda się nas stąd wyciągnąć, to nie wiem, jak to się skończy.
Sunset Shimmer: Starlight Glimmer, w tobie cała nadzieja.
Lustrzana Juniper Montage: Od-dawaj to!
Starlight Glimmer: Nie, to lustro przynosi zgubę! Musisz to w końcu zrozumieć!
Lustrzana Juniper Montage: A teraz życzę sobie, żebyś ty dołączyła do tamtych dziewczyn! Miłej podróży.
Starlight Glimmer: Żeby twoje życzenie się spełniło, musiałabyś trzymać lustro!
[jęki wewnątrz lustra]
Starlight Glimmer: Chcę, żeby Sunset Shimmer i jej przyjaciółki wróciły.
Lustrzana Juniper Montage: Widzę, że ciebie też nie chce słuchać. [zdenerwowana] Oddawaj mi je.
Starlight Glimmer: W nim są uwięzione moje przyjaciółki!
[Magia Tańca zaczyna grać]
Lustrzana Juniper Montage: Twoje kumpele pozbawiły mnie szansy na bycie sławną!
[jęki wewnątrz lustra]
Starlight Glimmer: Sława jest tym, na czym ci zależy, czy szukasz czegoś zupełnie innego?
Lustrzana Juniper Montage: A niby czego?!
Starlight Glimmer: No... przyjaźni?
Lustrzana Juniper Montage: Kto chciałby się ze mną przyjaźnić?
Starlight Glimmer: Ja na przykład.
Lustrzana Juniper Montage: Dlaczego?
Starlight Glimmer: Dlatego, że ja cię rozumiem, Juniper. Uważasz, że dzięki zemście poczujesz się lepiej, ale tak nie jest. Proszę, nie popełnij błędu, którego będziesz żałować całe życie.
Lustrzana Juniper Montage: Ja już mam wiele błędów na koncie. To, co zrobiłam jest, jest niewybaczalne.
Starlight Glimmer: Nie, Juniper. Wiem, że one ci wybaczą, ale najpierw ty musisz je stamtąd wyciągnąć.
[panika wewnątrz lustra]
Lustrzana Juniper Montage: Ja... ja chcę naprawić wszystkie swoje błędy.
[krzyki]
Sunset Shimmer: Och. Starlight, ocaliłaś nas.
Rainbow Dash: Nareszcie.
[zdziwione głosy]
Starlight Glimmer: Miałam się nie wychylać.
Sunset Shimmer: Myślę, że Twilight będzie z ciebie dumna.
Juniper Montage: Ja... bardzo... przepraszam.
Sunset Shimmer: Nie ma sprawy. Wszystkie to znamy.
Juniper Montage: Poważnie?
Starlight Glimmer: Zmanipulowałam całe miasteczko, żeby wszystkie kucyki oddały mi swoje talenty.
Twilight Sparkle: Dałam się owładnąć magii i stworzyłam wyrwę między światami, nieomal niszcząc wszystko przy okazji.
Sunset Shimmer: Zamieniłam całą szkołę we własną armię zombie, żeby podbić odległy świat kucyków.
Pinkie Pie: Jej, jesteśmy wybiiitnie wielkoduszną grupą.
[śmiech]
[śmiech]
Starlight Glimmer: [wzdycha] Szkoda, że muszę wracać. Nawet nie zdążyłam dobrze wszystkich poznać.
Sunset Shimmer: Może jeszcze nie musisz wracać. „Droga Sunset, niektórych rzeczy lepiej uczyć się w działaniu, a wy jesteście wspaniałymi dziewczynami. Niech Starlight zostanie jeszcze parę dni. Miłej premiery!”
[okrzyki radości]
Starlight Glimmer: A ty zaczniesz wreszcie pozytywnie myśleć?
Sunset Shimmer: Co ma się stać, to się stanie. Trzeba po prostu żyć chwilą, prawda?
Starlight Glimmer: Tak.
[śmiech]
[muzyka i napisy końcowe]

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki